niedziela, 14 sierpnia 2016

Porwana Pieśniarka- książka o której nie można na długo zapomnieć.

             
          Książkę, którą pragnę wam z całego serca polecić, przeczytałam pół roku temu. Z racji tego, że niedawno wyszła druga część, chętnie się nią z wami podzielę.

            Mianowicie jest to Porwana Pieśniarka- Danielle L. Jensen.
Sama okładka książki, zachęca do jej przeczytania. Powieść jest naprawdę niesamowita i totalnie skradła moje serce. Niewiele jest książek, które to potrafią. Może najpierw o tym jak ją odkryłam. Otóż, obejrzałam jej recenzję na youtube. Na początku byłam niepewna co do niej, w końcu ważną w niej role ogrywają TROLLE! Zawsze kojarzyły mi się z brzydkimi stworzeniami, do których nikt nie pała sympatią. Zapewne wiele osób, miało takie wrażenie, kiedy zapoznało się z tą książką. Jednak, gdy zaczęłam ją czytać, całe moje przekonania poszły w niepamięć. Okazuje się, że trolle mogą być piękne jak i sympatyczne. Książka od razu mnie urzekła. Autorka świetnie pisze i po prostu, nie wierzę, że komuś mogła by się ona nie spodobać. Są w niej elementy humorystyczne jak i również miłosne, które dodają ciekawych efektów. Znajdziemy w niej elementy spisków i zdrady, czyli nic co mogło by nas znudzić. Cieszy mnie to, że nie ma tutaj za dużo przesadności. Nie lubię gdy książka skrywa w sobie zbyt wiele miłosnych, aż do bólu momentów, bo na tym to nie polega. Wszystkiego jest po trochu.  Nie znajdziemy w niej również tak zwanego 'trójkątu', co również bardzo mnie cieszy. Czasami fajnie jest poczytać o tym jak bohaterka do końca książki lub nawet i dłużej, nie może się zdecydować, którego chłopca wybrać, jednak przyznajmy szczerze; co za dużo to nie zdrowo. Tutaj czegoś takiego nie znajdziemy i dopiero w połowie możemy oczekiwać jakichkolwiek czułości. Otóż, główna bohaterka Cecile i Tristan początkowo nie pałają do siebie sympatią. Cecile wręcz go nie znosi. To się zmienia dopiero później.  Oczarowało mnie również same miasto pod Samotną Górą, Trollus, które jest naprawdę magiczne i to dosłownie.

Cecile jest odważną i zdeterminowaną osobą, która wcale nie denerwuje swoim charakterem, jak niektóre z bohaterek książek. Jak najbardziej ją lubię.

Tristan to niezwykle przystojny chłopak, który sprawia wrażenie chłodnego i aroganckiego. Nic bardziej mylnego, tak naprawdę jest troskliwy i czuły. Od razu go pokochałam.

Zakończenie książki złamało mi serce. Nie polecę drugiej części, gdyż nie miałam szansy jeszcze jej przeczytać. Opinie niektórych osób, są negatywne, jednak gdy sama przeczytam to dam wam znać co o niej sądzę :) Mam szczerą nadzieje, że jednak się nie zawiodę. 


                                                                   


A o to opis:
Czasami trzeba zrobić coś niewyobrażalnego.
Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci.
Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili w podziemnym mieście dziewczyna myśli tylko o jednym – o ucieczce. Trolle, które ją uprowadziły, są jednak inteligentne, szybkie i nieludzko silne. Porwana musi czekać na właściwy moment i stosowną okazję.

Z biegiem czasu dzieje się coś niezwykłego – w sercu Cécile kiełkuje uczucie do tajemniczego księcia, z którym została związana ślubem. Dziewczyna poznaje kolejne osoby, nawiązuje przyjaźnie i powoli uzmysławia sobie, że może być jedyną nadzieją dla mieszańców zniewolonych przez trolle czystej krwi. W mieście wybucha bunt. A Tristan, jej książę i przyszły król, jest jego tajnym przywódcą.

W miarę zanurzania się w świat skomplikowanych intryg politycznych podziemnego świata Cécile przestaje być córką prostego rolnika, staje się księżniczką, nadzieją całego ludu i czarownicą obdarzoną mocą dość potężną, by na zawsze zmienić Trollus, podziemne miasto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz