czwartek, 25 sierpnia 2016
Mroczne umysły
Książką must have są 'Mroczne Umysły', Alexandry Bracken.
Parę razy spotkałam się z negatywnymi opiniami co do tej serii, głównie wynikającymi z wieku autorki, która teraz ma dokładnie 29 lat. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ się z tym kompletnie nie zgadzam, ale o tym zaraz. Na początku zapoznam was z fabułą.
,,Najbardziej niepokojąca książka od czasów „Igrzysk śmierci”!
Mam na imię Ruby.
Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu „rehabilitacyjnego” dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.
"Mroczne umysły wciągną was do swojego niebezpiecznego świata i nie wypuszczą. Nie mogłam się oderwać!"
C.J. Daugherty, autorka bestsellerowej sagi "Wybrani"
A więc mamy Ruby, która w wieku dziesięciu lat została ''zabrana od rodziców'' i sprowadzona do obozu w Thurmond. Tak naprawdę, jej rodzice ją tam po prostu wysłali i z początku możemy myśleć jacy to oni nie są okropni, lecz później dowiadujemy się co było tego przyczyną i okazuje się, że wcale nie są źli. Ale dlaczego w ogóle postały obozy dla dzieci? Otóż w Ameryce dzieci 'chorują' na tajemniczą chorobę OMNI. Drastycznie umierają, a ci co przeżyją zaczynają wykazywać niezwykłe zdolności. Żywi zostają pogrupowani na kolory, które są niezwykle istotne w obozie, są ich nowym imieniem. Pomarańczowi- najniebezpieczniejsi, kontrolują umysł- potrafią wniknąć do czyjegoś umysłu i sprawić, że zrobisz najmniej chciane rzeczy. Zieloni- nad wyraz inteligentni, potrafią złamać każdy kod, po prostu geniusze. Niebiescy- umiejętność telekinezy, potrafią przesuwać przedmioty za pomocą siły umysłu. Żółci- Elektrokineza, potrafią kontrolować energię elektryczną. I ostatni, czerwoni- pirokineza- są w stanie kontrolować i stworzyć ogień.
Ruby jest jedną z pomarańczowych, chociaż ukrywa swoją tożsamość i podaje się za zieloną. Jak to robi? Podczas badania, który miał na celu odkryć jakie zdolności posiada, weszła do umysłu, tego który ją badał i przekonała go, że jest zielona. Dlaczego to zrobiła? Otóż się bała, w dodatku wiedziała, że pomarańczowi są najgorzej traktowani przez to, że byli niebezpieczni. Dziewczyna na obozie zaprzyjaźnia się z jedną z zielonych. Spędza tam 6 lat.
Wątek obozu jest tylko 1/4 książki i nie ukrywam, że ani trochę mi to nie przeszkadza, bo nie ma tam w nim nic ciekawszego, aby dalej zajmował większą jej część. Podczas, gdy dziewczyna trafia do obozowego szpitala, na wskutek uruchomionego mechanizmu, który pomarańczowi odczuwają z największą siłą, poznaje pielęgniarkę, która wie kim Ruby jest i pragnie jej pomóc się wydostać. Wraz z innymi dziećmi, zmierza do miejsca, gdzie spotkają się z osobą, która ma im zapewnić bezpieczeństwo. Dzieje się jednak coś, przez co dziewczyna zmuszona jest do ucieczki. W jednym ze sklepów, spotyka małą Zu, która z początku ucieka, jednak Ruby postanawia biec za nią. W ostatniej chwili dziewczynka jej pomaga i otwiera jej drzwi do auta, w którym się chowa. Niedługo potem do samochodu wracają Liam i Charles- w którym ten drugi chce ją jak najszybciej wyrzucić. Mija sporo czasu zanim chłopak się do niej przekonuję. Wszyscy mają cel, który zbliża ich do siebie.
Skoro wiecie już o co chodzi to teraz wrócę do tych negatywnych opinii. Niektórym przeszkadza to, że obóz został przedstawiony w małej ilości, co według mnie jest naprawdę dobre, bo kto z was by chciał czytać ciągle o zwykłych dniach w obozie? Mi książka jak najbardziej się podobała, autorka jak na swój wiek wykonała świetną robotę i absolutnie nie ma się do czego przyczepić.
Co do porównania do Igrzysk Śmierci, fabuła jest kompletnie inna, jednak łączy ich parę faktów. Na przykład walka o przetrwanie, w którym to dzieci najwięcej giną. Uważam nawet, że ta seria jest lepsza niż IG.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz