czwartek, 8 września 2016

Czerwona Królowa

                          Niedawno skończyłam czytać książkę Szklany Miecz, drugą część Czerwonej Królowej. Powieść wzbudza wiele kontrowersji. Przez jednych jest odbierana dobrze, przez drugich źle. Ja jestem za tymi pierwszymi, ponieważ książka bardzo mnie wciągnęła.
   Jednym z powodów, dla których inni za nią nie przepadają jest twierdzenie, że autorka najzwyczajniej skopiowała pomysły innych. Jest w tym ziarno prawdy, ponieważ fabuła zaczerpnięta jest z kilku innych opowieści, ale na tym się kończy. Według mnie, opowieść zupełnie różni się dajmy na to od takiej, Rywalek czy Igrzysk. Tak, jest podział na lepszych i gorszych i tak, główna bohaterka musi walczyć o przetrwanie, ale nie znaczy to, że wszystko jest takie samo. Autorka wymyśliła własną fabułę, własnych bohaterów i własny świat. Mimo niektórych złych opinii na jej temat, bardzo was zachęcam do jej przeczytania.
 
   Akcja dzieje się w świecie, gdzie ludzie podzieleni są na dwa rodzaje krwi. Srebrną - tą ''lepszą'', gdzie ludzie, którzy ją posiadają są bogaci i prowadzą dostojne życie. I Czerwoną - tą ''gorszą'', gdzie większość klepie biedę. Obydwie rasy się nie lubią. Władzę przejmuje srebrny król, Tyberiasz i jego żona Elara. Srebrni posiadają pewne umiejętności np: panują nad wodą, ogniem, przez co wydają się być niezwyciężeni. Od wielu lat Norta prowadzi wojnę z Lakelandią. Srebrni wysyłają na wojnę  czerwone dziewczyny i chłopców od wieku 18 lat, przeważnie tych, którzy nie posiadają pracy. Większość przeważnie ginie, czemu przeciwstawiają się buntownicy, zwani Szkarłatną Gwardią.

  Główną bohaterką powieści jest Mare Barrow, dziewczyna ze wsi, w której żyłach płynie czerwona krew. Ma czworo rodzeństwa. Trzech braci, którzy są na wojnie i siostrę. Jej najlepszym przyjacielem jest Kilorn, który traci możliwość posady i za równy tydzień kończy 18 lat, co wiąże się z pójściem do wojska. Mare również nie zarabia, dlatego obydwoje planują ucieczkę. Dziewczyna idzie z prośbą o pomoc do jej przyjaciela, Willa Pukawki. Zamiast niego, oferuje jej ją ktoś inny a mianowicie Farley, która dowodzi Szkarłatną Gwardią. Mare musi uzbierać wiele pieniędzy, dlatego postanawia je ukraść i nie jest to coś, czego nie robiła by już wcześniej. W tym wszystkim pomaga jej utalentowana siostra, Gisa, która posiada pracę i pracuje na rynku Srebrnych. Z powodu zainteresowania Kilornem, nie może odmówić Mare. Nagle dzieje się coś okropnego, Mare działając na własną rękę, poznaje chłopca o imieniu Cal, którego próbowała okraść. Dziewczyna od razu zauważa, że różni się od reszty jej znanych czerwonych. Niedługo potem z jego inicjatywy trafia na dwór Królewski, gdzie ma służyć. Podczas wybrania kandydatki na żonę srebrnego księcia, Mare odkrywa kim naprawdę jest Cal, ale również odkrywa jaką moc posiada ona sama.
                                     


Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

– Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]

– A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak sztylety. – Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, których nie jesteś w stanie zrozumieć. Co zatem mam z tobą począć?

czwartek, 25 sierpnia 2016

Mroczne umysły

                     
                    Książką must have są 'Mroczne Umysły', Alexandry Bracken.
Parę razy spotkałam się z negatywnymi opiniami co do tej serii, głównie wynikającymi z wieku autorki, która teraz ma dokładnie 29 lat. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ się z tym kompletnie nie zgadzam, ale o tym zaraz. Na początku zapoznam was z fabułą. 

                                  ,,Najbardziej niepokojąca książka od czasów „Igrzysk śmierci”!

Mam na imię Ruby.
Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu „rehabilitacyjnego” dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.

"Mroczne umysły wciągną was do swojego niebezpiecznego świata i nie wypuszczą. Nie mogłam się oderwać!"
C.J. Daugherty, autorka bestsellerowej sagi "Wybrani"

                        A więc mamy Ruby, która w wieku dziesięciu lat została ''zabrana od rodziców'' i sprowadzona do obozu w Thurmond. Tak naprawdę, jej rodzice ją tam po prostu wysłali i z początku możemy myśleć jacy to oni nie są okropni, lecz później dowiadujemy się co było tego przyczyną i okazuje się, że wcale nie są źli. Ale dlaczego w ogóle postały obozy dla dzieci? Otóż w Ameryce dzieci 'chorują' na tajemniczą chorobę OMNI. Drastycznie umierają, a ci co przeżyją zaczynają wykazywać niezwykłe zdolności. Żywi zostają pogrupowani na kolory, które są niezwykle istotne w obozie, są ich nowym imieniem. Pomarańczowi- najniebezpieczniejsi, kontrolują umysł- potrafią wniknąć do czyjegoś umysłu i sprawić, że zrobisz najmniej chciane rzeczy. Zieloni- nad wyraz inteligentni, potrafią złamać każdy kod, po prostu geniusze. Niebiescy- umiejętność telekinezy, potrafią przesuwać przedmioty za pomocą siły umysłu. Żółci- Elektrokineza, potrafią kontrolować energię elektryczną. I ostatni, czerwoni- pirokineza- są w stanie kontrolować i stworzyć ogień.

                Ruby jest jedną z pomarańczowych, chociaż ukrywa swoją tożsamość i podaje się za zieloną. Jak to robi? Podczas badania, który miał na celu odkryć jakie zdolności posiada, weszła do umysłu, tego który ją badał i przekonała go, że jest zielona. Dlaczego to zrobiła? Otóż się bała, w dodatku wiedziała, że pomarańczowi są najgorzej traktowani przez to, że byli niebezpieczni. Dziewczyna na obozie zaprzyjaźnia się z jedną z zielonych. Spędza tam 6 lat.

Wątek obozu jest tylko 1/4 książki i nie ukrywam, że ani trochę mi to nie przeszkadza, bo nie ma tam w nim nic ciekawszego, aby dalej zajmował większą jej część. Podczas, gdy dziewczyna trafia do obozowego szpitala, na wskutek uruchomionego mechanizmu, który pomarańczowi odczuwają z największą siłą, poznaje pielęgniarkę, która wie kim Ruby jest i pragnie jej pomóc się wydostać. Wraz z innymi dziećmi, zmierza do miejsca, gdzie spotkają się z osobą, która ma im zapewnić bezpieczeństwo. Dzieje się jednak coś, przez co dziewczyna zmuszona jest do ucieczki. W jednym ze sklepów, spotyka małą Zu, która z początku ucieka, jednak Ruby postanawia biec za nią. W ostatniej chwili dziewczynka jej pomaga i otwiera jej drzwi do auta, w którym się chowa. Niedługo potem do samochodu wracają Liam i Charles- w którym ten drugi chce ją jak najszybciej wyrzucić. Mija sporo czasu zanim chłopak się do niej przekonuję. Wszyscy mają cel, który zbliża ich do siebie.

Skoro wiecie już o co chodzi to teraz wrócę do tych negatywnych opinii. Niektórym przeszkadza to, że obóz został przedstawiony w małej ilości, co według mnie jest naprawdę dobre, bo kto z was by chciał czytać ciągle o zwykłych dniach w obozie? Mi książka jak najbardziej się podobała, autorka jak na swój wiek wykonała świetną robotę i absolutnie nie ma się do czego przyczepić.

Co do porównania do Igrzysk Śmierci, fabuła jest kompletnie inna, jednak łączy ich parę faktów. Na przykład walka o przetrwanie, w którym to dzieci najwięcej giną. Uważam nawet, że ta seria jest lepsza niż IG.

 

niedziela, 14 sierpnia 2016

Porwana Pieśniarka- książka o której nie można na długo zapomnieć.

             
          Książkę, którą pragnę wam z całego serca polecić, przeczytałam pół roku temu. Z racji tego, że niedawno wyszła druga część, chętnie się nią z wami podzielę.

            Mianowicie jest to Porwana Pieśniarka- Danielle L. Jensen.
Sama okładka książki, zachęca do jej przeczytania. Powieść jest naprawdę niesamowita i totalnie skradła moje serce. Niewiele jest książek, które to potrafią. Może najpierw o tym jak ją odkryłam. Otóż, obejrzałam jej recenzję na youtube. Na początku byłam niepewna co do niej, w końcu ważną w niej role ogrywają TROLLE! Zawsze kojarzyły mi się z brzydkimi stworzeniami, do których nikt nie pała sympatią. Zapewne wiele osób, miało takie wrażenie, kiedy zapoznało się z tą książką. Jednak, gdy zaczęłam ją czytać, całe moje przekonania poszły w niepamięć. Okazuje się, że trolle mogą być piękne jak i sympatyczne. Książka od razu mnie urzekła. Autorka świetnie pisze i po prostu, nie wierzę, że komuś mogła by się ona nie spodobać. Są w niej elementy humorystyczne jak i również miłosne, które dodają ciekawych efektów. Znajdziemy w niej elementy spisków i zdrady, czyli nic co mogło by nas znudzić. Cieszy mnie to, że nie ma tutaj za dużo przesadności. Nie lubię gdy książka skrywa w sobie zbyt wiele miłosnych, aż do bólu momentów, bo na tym to nie polega. Wszystkiego jest po trochu.  Nie znajdziemy w niej również tak zwanego 'trójkątu', co również bardzo mnie cieszy. Czasami fajnie jest poczytać o tym jak bohaterka do końca książki lub nawet i dłużej, nie może się zdecydować, którego chłopca wybrać, jednak przyznajmy szczerze; co za dużo to nie zdrowo. Tutaj czegoś takiego nie znajdziemy i dopiero w połowie możemy oczekiwać jakichkolwiek czułości. Otóż, główna bohaterka Cecile i Tristan początkowo nie pałają do siebie sympatią. Cecile wręcz go nie znosi. To się zmienia dopiero później.  Oczarowało mnie również same miasto pod Samotną Górą, Trollus, które jest naprawdę magiczne i to dosłownie.

Cecile jest odważną i zdeterminowaną osobą, która wcale nie denerwuje swoim charakterem, jak niektóre z bohaterek książek. Jak najbardziej ją lubię.

Tristan to niezwykle przystojny chłopak, który sprawia wrażenie chłodnego i aroganckiego. Nic bardziej mylnego, tak naprawdę jest troskliwy i czuły. Od razu go pokochałam.

Zakończenie książki złamało mi serce. Nie polecę drugiej części, gdyż nie miałam szansy jeszcze jej przeczytać. Opinie niektórych osób, są negatywne, jednak gdy sama przeczytam to dam wam znać co o niej sądzę :) Mam szczerą nadzieje, że jednak się nie zawiodę. 


                                                                   


A o to opis:
Czasami trzeba zrobić coś niewyobrażalnego.
Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci.
Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili w podziemnym mieście dziewczyna myśli tylko o jednym – o ucieczce. Trolle, które ją uprowadziły, są jednak inteligentne, szybkie i nieludzko silne. Porwana musi czekać na właściwy moment i stosowną okazję.

Z biegiem czasu dzieje się coś niezwykłego – w sercu Cécile kiełkuje uczucie do tajemniczego księcia, z którym została związana ślubem. Dziewczyna poznaje kolejne osoby, nawiązuje przyjaźnie i powoli uzmysławia sobie, że może być jedyną nadzieją dla mieszańców zniewolonych przez trolle czystej krwi. W mieście wybucha bunt. A Tristan, jej książę i przyszły król, jest jego tajnym przywódcą.

W miarę zanurzania się w świat skomplikowanych intryg politycznych podziemnego świata Cécile przestaje być córką prostego rolnika, staje się księżniczką, nadzieją całego ludu i czarownicą obdarzoną mocą dość potężną, by na zawsze zmienić Trollus, podziemne miasto.

Poza Czasem

     
                  Hej, wracam do was z kolejną książką, zupełnie świeżo przeczytaną!

Jest to powieść Alexandry Monir, Poza Czasem, która totalnie mnie urzekła. Nie ukrywam, że tematyka podróży w czasie mnie interesuje, dlatego bez zastanowienia po nią sięgnęłam. I jak sądziłam, wcale się nie zawiodłam.
                                         Wszystko zaczyna się w Kalifornii.

Na początku książki poznajemy główną bohaterkę Michele Windsor, która wydaje się niczym nie wyróżniać wśród innych dziewczyn. Dziwnym faktem jest jednak to, że śni jej się pewien chłopak, którego wcześniej nie widziała na oczy. Michele nie ukrywa, że działa na nią w niepojęty sposób.
Jej stosunki z matką są wyjątkowo niesamowite, są dla siebie jak przyjaciółki. Rzadko kto, może się czymś takim pochwalić. Dziewczyna pochodzi z bardzo bogatej i wpływowej rodziny, ale nie utrzymuje kontaktów z dziadkami i nikt oprócz jej przyjaciółek nie wie, że jest spokrewniona ze sławnymi Windsorami. Jej matka nie utrzymuje kontaktów z rodzicami, gdyż nie akceptowali związku z ojcem Michele.

Dzieje się jednak coś, co wywraca jej życie do góry nogami- nie chcę wam spojlerować. Dziewczyna zmuszona jest wyjechać do Nowego Yorku. Jest zawiedziona stosunkami z jej dziadkami, w dodatku nie czuje się komfortowo w ogromnej willi, w której czuje się samotna.
Wkrótce dzieje się coś niezwykłego- Michele odkrywa, że za pomocą tajemniczego klucza może podróżować w przeszłość. Na jednym z balów poznaje Philipa- chłopaka z jej snów, który jak się okazuje wcale nie był wytworem jej wyobraźni a istnieje naprawdę. Nie mija dużo czasu aż zostają połączeni niezwykłym uczuciem. Jedyną przeszkodą dla ich związku jest to, że żyją w innych czasach. Michele musi podjąć trudną decyzję, która łamie jej serce.

Akcja powieści toczy się w Nowym Yorku w latach współczesnych oraz latach 20 i 40. Alexandra Monir w doskonały sposób przedstawia miasto na przestrzeni lat.

Jeśli chodzi o samą Michele, bardzo ją polubiłam. Dziewczyna jest odważna i wytrwała. Nie poddaje się mimo przeciwności losu. Philip to chłopak o którym mogłaby marzyć nie jedna dziewczyna. Jest dżentelmenem i robi wszystko aby spełnić swoje marzenia. Nie można go nie kochać.

Książka jak najbardziej jest godna polecenia, szczególnie dla osób lubiących tematykę o podróżach w czasie bądź o miłości dwójki nastolatków. Świetnie się ją czyta, pojawiają się niespodziewane zwroty akcji, szczególnie jej koniec, który jest bardzo intrygujący i ciekawość nie pozwala nie sięgnąć za drugą część. Książkę można przeczytać za darmo na internecie i jak najbardziej polecam również drugą część, która jest tak samo świetna jak i zaskakująca. 




A tutaj prawdziwy opis:
Kiedy rodzinę Michele Windsor dotyka tragedia, dziewczyna zmuszona jest przeprowadzić się z Los Angeles do Nowego Jorku, gdzie mieszkają jej bogaci i arystokratyczni dziadkowie, których nie poznała nigdy wcześniej. W ich starym, pełnym rodzinnych sekretów domu przy Fifth Avenue, Michele odkrywa największą tajemnicę: dziennik jednej z jej przodkiń, który ma niesamowitą moc: przenosi ją w czasie do 1910 roku, kiedy to został napisany. Tam, na wytwornym balu maskowym, Michele poznaje młodego mężczyznę o intensywnie niebieskich oczach, który przez całe życie nawiedzał ją w snach. Zakochuje się w nim i rozpoczyna romans nie z tego świata.

Michele zaczyna prowadzić podwójne życie, próbując zachować równowagę pomiędzy swoim współczesnym, szkolnym życiem a ucieczkami w przeszłość. Kiedy jednak dokonuje straszliwego odkrycia, musi udać się w podróż w czasie, by uratować chłopaka, którego pokochała i zakończyć poszukiwania, które zdecydują o jej losie.

niedziela, 26 czerwca 2016

Anna we krwi

                 
              Ostatnio szukałam jakiejś fajnej książki do przeczytania i natrafiłam na Anne we krwi, Kendare Blake. Jak sama nazwa wskazuje, jest jedną ze straszniejszych, chociaż tak naprawdę ma niewiele momentów w których można się bać. 
   Książka jest z gatunku fantasy, science fiction a ogólnym tematem są duchy. Zaciekawiła mnie sama okładka, która moim zdaniem jest naprawdę świetna. Gdy zaczęłam czytać, nie zawiodłam się. Książka wciąga już od pierwszych zdań i skończyłam ją czytać w parę godzin. Jest tam również wątek miłosny, który sprawia, że książka jest jeszcze bardziej ciekawsza. Po prostu, nie da się jej nie polubić.
   Jedynym jej minusem jest to, że nie ma polskiej wersji drugiej części. 

 Krótko mówiąc, książka jest godna polecenia i zachęcam do przeczytania jej. 
                     

Cas Lowood odziedziczył po ojcu niezwykły zawód: zabija umarłych. 

Ojciec chłopaka został w makabryczny sposób zamordowany przez ducha, którego sam miał uśmiercić. Teraz, uzbrojony w sztylet athame, Cas podróżuje po całym kraju ze swoją matką-czarownicą i potrafiącym wyczuć obecność zjaw kotem. Razem śledzą wątki lokalnych legend, próbując wyplenić co bardziej niebezpieczne upiory ze świata. Gdy przybywają do kolejnego miasta w poszukiwaniu ducha nazywanego przez mieszkańców Anną we Krwi, Cas nie spodziewa się niczego odbiegającego od normy: chce zjawę wyśledzić, zdybać, zabić. Zamiast tego spotyka obłożoną klątwą dziewczynę, istotę z jaką nigdy przedtem się jeszcze nie mierzył.

                       Podzielcie się swoją opinią w komentarzu i zapraszam do polecania innych, ciekawych książek. 

sobota, 16 kwietnia 2016

Seria Akademia Wampirów

                                     Hej, witam was w nowym poście :)
 Ostatnio powróciłam do mojej ulubionej serii książek a mianowicie Akademii Wampirów. 
 Richelle Mead to świetna pisarka i ktoś kto lubi fantastykę, nie może nie przeczytać chociażby jednej jej książki, dlatego serdecznie polecam Akademie a jeśli ktoś już skończył wszystkie części to są jeszcze Kroniki Krwi, gdzie została zmieniona główna bohaterka. Wiem, że wiele osób jest nie przekonanych do tej drugiej serii, ponieważ zamiast Rose jest Sydney i faktycznie muszę przyznać, że ta pierwsza jest lepsza, co nie oznacza, że Kroniki są gorsze. Mnie osobiście obie się bardzo spodobały i jeśli jeszcze nie przeczytałeś/aś jednej z nich to natychmiast się za to zabierz!  Przysięgam, że jeśli lubisz wampiry to na pewno ci się spodoba. 
 I jeszcze mała uwaga: Nie czytaj Kronik jeśli nie przeczytałeś/aś Akademii bo nic z tego nie zrozumiesz!
       Ps: Dziewczyny na pewno pokochają Dymitra bądź Adriana 

Tylko najlepszy przyjaciel może ocalić ci życie. Zwłaszcza jeśli twój wróg jest nieśmiertelny.

W akademii imienia świętego Władimira wampiry czystej krwi - moroje - uczą się posługiwać swoimi nadnaturalnymi darami, a mieszańce - dampiry - szkolą się na ich opiekunów i oddanych strażników. Posępne mury kryją jednak więcej mrocznych tajemnic, niż można by podejrzewać. Lissie Dragomir, morojce ze szlachetnego rodu, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy dampirka Rose, połączona z nią telepatyczną więzią, zdoła ochronić przyjaciółkę?

"Akademia wampirów" to cykl powieściowy, który pokochały już miliony czytelników.

             W dodatku powstała ekranizacja pierwszej części, którą równie mocno polecam. Może i wiele rzeczy zostało zmienionych ale filmowy Dymitr, Rose i Christian to marzenie :)
            Wyrażanie swojej opinii na temat książki czy filmu, mile widziane w komentarzach :)

wtorek, 2 lutego 2016

Dlaczego wiele ludzi nie lubi czytać?


                              Witam was w kolejnym poście 

  Można zauważyć, że jestem miłośniczką książek. Zdaje sobie sprawę z tego, że nie wszyscy lubią  czytać i możliwe, że problem tkwi w tym, że nikt nigdy nie polecił wam dobrej książki. No chyba, że po prostu wam się nie chce. 
  Moja przygoda z książkami zaczęła się w podstawówce gdy nauczyciele kazali mi czytać lektury jak pewnie większości z was. Nigdy za nimi nie przepadałam, ponieważ według mnie były nudne i to sprawiało, że czułam niechęć do jakiejkolwiek książki. Jedyne lektury jakie w życiu polubiłam to Tajemniczy Ogród i Ten Obcy. Niestety nie były wystarczająco dobre, abym zaczęła lubić książki.
  Całkowicie przypadkiem wypożyczyłam w bibliotece książkę po której sięgnęłam po kolejną część aż w końcu polubiłam czytanie i szczerze was do tego zachęcam. 
   Nie mogłabym jej nie polecić, ponieważ to jedna z najlepszych książek jakie w życiu przeczytałam. Oczywiście ma więcej niż jedną część. Ta seria to jedna z najlepszych jakie są o wampirach.
    Autorka to Alyxandra Harvey i ma wielki talent do pisania. Wszystkie osoby które lubią fantastykę, zdecydowanie muszą ją przeczytać. Nie brakuje tutaj wątków miłosnych.
                                     
                                        Kroniki rodu Drake'ów - Księżniczka wampirów 


                                               
Opis:
Księżniczka wampirów, debiut literacki Alyxandry Harvey, otwiera sekretne Kroniki rodu Drake'ów. Solange Drake jest pierwszą dziewczyną, która przyszła na świat w rodzinie wampirów. Od zawsze wiedziała, że jej przeznaczeniem jest zostać królową wszystkich wampirzych plemion. A to oznacza, że ze wszystkich stron grozi jej niebezpieczeństwo - od wampirów-zalotników pragnących pojąć ją za żonę, po łowców nagród, których zamiarem jest zgładzić Solange i całą jej rodzinę. Kiedy zostaje uprowadzona, jej starszy brat Nicholas i najlepsza przyjaciółka Lucy wyruszają jej na ratunek. Ale czy Lucy oprze się kuszącym spojrzeniom Nicholasa? I jaki los spotka Solange, jeśli odda swoje serce łowcy wampirów, który udzieli jej pomocy w obliczu śmiertelnego zagrożenia czyhającego na nią na królewskim dworze?
Daj się porwać przez sekretny świat wampirów, epickich bitew, mrocznego uwodzenia, nieumarłych dramatów i przewrotnego humoru.
To romans, w który wgryziesz się z prawdziwą przyjemnością!

Osoby, które przeczytały te książkę niech dadzą znać w kom jak im się podobała :)

niedziela, 3 stycznia 2016

Może warto tutaj zostać?

                                            Witam wszystkich na moim blogu! 
Mam nadzieje, że przypadnie wam on do gustu. Będę tutaj wstawiać książki, które dla kogoś kto bardzo lubi czytać, mogą okazać się ciekawe. Wszystko z własnego doświadczenia.